Chcesz mieć oryginalne wnętrze? Nie chcesz wydawać na to dużej ilości pieniędzy? Chcesz, aby designerskie przedmioty czy meble były niepowtarzalne? Jest na to rozwiązanie. Ale o tym za chwilę. Musisz pamiętać, o tym, aby coś wyglądało dobrze musisz poświęcić trochę czasu. Potraktuj to jako zabawę, część rzeczy możesz zrobić z dzieckiem. Nic Cię nie ogranicza – jedynie Twoja wyobraźnia. Nawet jeżeli coś wydaje Ci się niemożliwe do wykonania, nie poddawaj się zbyt łatwo. Pomyśl jak możesz to uprościć. Gwarantuję Ci, że stworzysz coś niepowtarzalnego.

Do rzeczy. Jeżeli w Twojej okolicy odbywa się coś w rodzaju pchlego targu – wybierz się. Na aukcjach internetowych można zakupić wiele ciekawych rzeczy. Komoda, którą możesz zobaczyć w galerii poniżej, na takiej właśnie została zakupiona. Możesz dać drugie życie szafce, która stoi w garażu od dłuższego czasu. Zaproponuj cioci lub babci, że zabierzesz stolik, który od lat stoi za domem i niszczeje.

Pokażę Ci teraz kilka elementów wystroju i mebli, które odnowiłam własnoręcznie. Nie mam wielkiej wiedzy stolarskiej, ale działam, Jak nie wiem – pytam. Oczywiście są rzeczy, z którymi sobie możesz nie poradzić, ale nie martw się – też czasem część prac zlecam fachowcom – najczęściej jest to tapicer. Zrobią to o wiele lepiej i szybciej.

Wszystko zaczęło się od wezgłowia do sypialni. Ówczesne nie do końca podobało mi się. W garażu teścia znalazłam listewki o przekroju trójkąta i postanowiłam je pociąć na plasterki. Później czekało mnie szlifowanie i klejenie ok 2000 elementów. Pracy na kilka dni, ale efekt niesamowity. Jeżeli chcesz mieć ciekawe wezgłowie, ale nieco mniej pracy – mogę pokazać Ci jeszcze jedno mojego autorstwa. W Castoramie zakupiłam kilka sztuk sklejki dociętych na wymiar. Farbami, które pozostały w garażu namalowałam na nich linie w różnych kolorach. Następnie zrobiłam kratówę z kantówek. Sklejkę przybiłam małymi gwoździami i przytwierdziłam do ściany.

Komoda, o której już wspominałam, została zmatowiona i pomalowana na ciekawy kolor. Drzwiczki wymieniłam na te zrobione przez siebie. Oczywiście i na nich musiały się znaleźć trójkąciki. Tym razem postawiłam na drewno jesionowe tak by mebel pasował do schodów, pod którymi stoi. Aby całość była spójna poprosiłam stolarza o wykonanie nowych nóżek.

Do sypialni zakupiłam stoliki nocne w IKEA. Jednak chciałam by były bardziej oryginalne, Postanowiłam zeszlifować blat i zabezpieczyć go bezbarwnym lakierem. Do frontu szufladki przybiłam takerem kawałek materiału. Aby utrzymać nietuzinkowy charakter postawiłam wykonać jeszcze lampki nocne. W tym celu wykorzystałam resztki belki, które docięłam tak by powstał sześcian. Następnie otwornicą wywierciłam otwór na oprawkę a zwykłym wiertłem na kabel.

Szafka na buty również zyskała nowe życie. Oczywiście zakupiona w sieciówce na wyprzedaży, czarna, nudna, niepasująca do wnętrza. Jedyne co zrobiłam to wyszlifowałam ją a następnie zniszczyłam szczotką drucianą i zabezpieczyłam olejem.

Jak widzisz możesz zrobić wiele. Mam nadzieję, że dostarczyłam Ci dużej ilości inspiracji. Poszukaj czegoś z „potencjałem”, jedź na zakupy i działaj! Powodzenia!