Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista. Dlaczego więc popełniamy błędy? Kto z Was robiąc remont czy wykańczając mieszkanie, ustalał elektrykę zanim zaplanował układ pomieszczenia? Założę się, że wśród wszystkich osób czytających ten artykuł ktoś się znajdzie. Wynikiem tego były niepotrzebnie wydane pieniądze, a także wynajęcie kolejnego fachowca. Jak postąpić by uniknąć niepotrzebnych „przeróbek”, a często także nerwowej atmosfery?

Planuj jednocześnie

Często podchodzimy do tematu w podobny sposób: „później pomyślę o meblach, lampach i , teraz skupię się na samej elektryce”. Jednak bez ustalenia funkcji i mebli nie jesteśmy w stanie prawidłowo zaplanować energii. Zdarzyło Ci się położyć podłogę, pomalować ściany, a po wstawieniu mebli okazało się, że komoda zasłania gniazdo? A może zaplanowałeś ich za mało i musisz posiłkować się przedłużaczem? Lampa nie wisi nad blatem kuchennym i musisz ją przesunąć? Nie masz gdzie podłączyć ekspresu do kawy? Kończy się na tym, że musisz znowu coś poprawić lub zapłacić fachowcowi. Jak tego uniknąć? Planuj wnętrze całościowo! Meble, sprzęty, oświetlenie.

Układ pomieszczenia, a gniazdka

O ile w pokoju jesteś w stanie poradzić sobie z małą ilością gniazdek, o tyle w kuchni jest to niemożliwe. Ważne byś zastanowił się jak ma ona wyglądać. Gdzie umieszczona będzie lodówka, zmywarka, piekarnik, robot kuchenny. Jeżeli gotujesz na co dzień – jak większość społeczeństwa – zadbaj by źródeł energii, nad blatem roboczym było wystarczająco dużo. Jeśli nie jesteś w stanie zdecydować się w jaki sposób rozmieścić meble w salonie – zacznij od telewizora. Wybierz miejsce, do którego nie będą docierały promienie słońca – wpływa to pozytywnie na komfort patrzenia. Dzięki temu będziesz w stanie określić gdzie powinno znaleźć się wejście na media. Dodatkowo łatwiej będzie zaplanować pozostałe wyposażenie strefy dziennej. Nie zapomnij o łazience – pomyśl gdzie postawisz pralkę czy suszarkę, zastanów się gdzie umieścić umywalkę – nad blatem przyda się gniazdo zasilające. W pokojach czy sypialni zacznij od rozmieszczenia łóżka, pomoże Ci to w ustaleniu wejść na lampki nocne. Z resztą pójdzie Ci łatwiej. Jeżeli nie jesteś w stanie na tym etapie prac zdecydować się co gdzie umieścić, zadbaj o to by w każdym kącie pomieszczenia było źródło zasilające.

Włączniki

Wbrew pozorom ich miejsce nie jest oczywiste. Nie zastanawiamy się nad ich rozmieszczeniem zostawiając to elektrykowi. Jesteśmy przekonani o tym, że istnieje uniwersalny schemat na ich położenie. Wystarczy że zamiast prawych drzwi zdecydujesz się na lewe, a okaże się, że włączniki są w niewłaściwym miejscu. Bez rozmowy i wspólnych ustaleń, fachowiec nie jest w stanie ulokować ich w odpowiednim polu. Pomyśl o zintegrowanym panelu, w którym połączysz dowolną ilość włączników.

Oświetlenie

Tak naprawdę nie musisz nad nim długo myśleć. Wystarczy, że określisz ustawienie mebli. Zwróć uwagę, że oświetlenie dodatkowe często występuje w ich towarzystwie. Czy to w postaci kinkietów obok lustra w łazience, czy lampki na biurko w gabinecie. Niezwykle ważne jest oświetlenie przestrzeni nad blatem roboczym w kuchni. Najczęściej znajduje się one w pod górnymi szafkami, a więc po raz kolejny wracamy do kwestii mebli!

Jednym z źródeł dodatkowego oświetlenia jest lampa wolnostojąca – w tym wypadku wystarczy gniazdo. Oświetlenie główne to już „bułka z masłem”. Zazwyczaj umieszczane na środku sufitu, czasem są to dwie lampy osadzone symetrycznie.

Kiedy już ustalisz powyższe kwestie przeanalizuj jakie czynności wykonujesz w danym pomieszczeniu. Jest to niezwykle istotne, ponieważ wnętrze ma pomagać Ci w życiu codziennym, a nie je utrudniać. Mam nadzieję, że moje wskazówki okażą się przydatne.

Zapraszam Cię na mój instagram oraz facebooka (ikonki znajdziesz na dole strony), a tam wiele inspiracji 🙂

Zdjęcia użyte w artykule pochodzą z serwisu: https://unsplash.com/