O ile bezchmurne niebo jest najważniejszym elementem wakacyjnego urlopu, o tyle nadmiar ciepła wewnątrz domowego zacisza bywa uciążliwy. Dla osób, które nie tolerują klimatyzacji, mam kilka pomysłów na schładzanie mieszkania.

Trudno znaleźć osobę, która nie przepada za słoneczną pogodą. Pozytywnie nastraja oraz dodaje energii do działania. Jednak gdy słupek rtęci w termometrze przekracza 30°C, a wnętrza domów i mieszkań zaczynają przypominać fińską saunę, trudno czerpać przyjemność z lata. Optymalna temperatura wnętrza latem powinna wynosić od 24°C do 26°C. W polskim klimacie, osiągnięcie takiego stanu w pomieszczeniach pozbawionych systemu klimatyzacji lub osłon okiennych jest niezwykle trudne.

Może więc markizy?!
Markizy pozwalają uniknąć wielu negatywnych objawów zdrowotnych, które może wywołać klimatyzacja. Od dawna wiadomo, że klimatyzacja wysusza powietrze. Częstym tego objawem są podrażnienia błony śluzowej, suchość oczu czy problemy ze skórą. Niekorzystna dla naszego organizmu jest także nagła zmiana temperatury. Wysokie jej wahania zwiększają podatność na infekcje – dlatego najłatwiej zachorować na anginę właśnie latem. Zadaniem markizy nie jest jednak sztuczne chłodzenie powietrza, ale efekt jaki mają wytworzyć to naturalny chłód zacienionego lasu. Dzięki temu, że działają cały dzień nie powodują skokowych zmian temperatury, są bardzo tanie w eksploatacji, nawet w  wersji sterowanej automatycznie, czyli takiej, która sama zasłoni okno podczas słonecznego dnia podczas naszej nieobecności.

Gruntowy wymiennik ciepła

Zwany inaczej naturalną klimatyzacją.  Jest to jeden ze sposobów wytworzenia niewielkiego efektu chłodzącego poprzez instalację w wentylacji wymiennika ciepła. Możemy z niego skorzystać, gdy mamy w domu wentylację mechaniczną, nawiewno-wywiewną lub nawiewną. W tym przypadku można wykorzystać zarówno rurę do przepływu powietrza, jak i rurki z glikolem umieszczane w gruncie wraz z wymiennikiem powietrza w centrali wentylacyjnej. Do chłodzenia można też użyć chłodziarek absorpcyjnych i adsorpcyjnych, które do wytwarzania chłodu wykorzystują ciepło w pomieszczeniu.

Nocna wentylacja, klimatyzer i solanki

Najprostszą metodą na ochłodzenie powietrza w domu jest nocne chłodzenie z użyciem wentylacji. Jest to rozwiązanie rekomendowane zwłaszcza w przypadku nocnych spadków temperatury. Biorąc pod uwagę pojemność cieplną budynków, można w ten sposób obniżyć temperaturę w pomieszczeniu o 2-3 st. C w dniu następującym po nocy, podczas której zachodził proces nocnego chłodzenia. Innym, bardzo prostym sposobem jest montaż wiatraka pod sufitem (wymusza on wtedy ruch ciepłego unoszącego się do góry powietrza), na podłodze lub biurku.

Do wyboru są także metody oparte na wilgotności powietrza. Jedna z nich to użycie klimatyzera (nie mylić z klimatyzatorem), który służy do odparowywania wody z pomieszczenia. Kolejną jest zastosowanie solanki wykazującej silne działanie higroskopijne, czyli pochłaniającej wodę, a następnie rozpylenie w pomieszczeniu wody chłodnej.

Dlaczego warto wybierać alternatywne sposoby chłodzenia?

Klimatyzacja wpływa negatywnie na środowisko naturalne zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio. Wpływ pośredni to przede wszystkim zwiększone zużycie energii elektrycznej. Natomiast bezpośredni wpływ na środowisko wynika z właściwości cieczy chłodzącej wypełniającej klimatyzator. Dotychczas stosowano w tym celu substancje z grupy tzw. freonów. Obecnie obserwuje się jednak stopniową rezygnację z użycia freonów, które przyczyniają się do niszczenia warstwy ozonowej, na rzecz innych czynników roboczych. Zatem im częściej skorzystamy z alternatywnych sposobów, tym bardziej przyczynimy się do ochrony środowiska i zadbamy o swoje zdrowie.

 

Jeżeli szukasz większej dawki inspiracji zapraszam Cię na mój facebook i instagram 😉