Na początku był chaos. Ale potem mądrzy projektanci wymyślili systemy do przechowywania wszystkiego co mamy w mieszkaniu. O ile ze schowka na ozdoby świąteczne korzystamy maksymalnie dwa razy w roku, to już na przykład z takiej szuflady ze skarpetkami codziennie. W jaki więc sposób dobrze to zaplanować, by każdy poranek nie zaczynał się od przerzucania wielu niepotrzebnych rzeczy w poszukiwaniu przedmiotów codziennego użytku? Jak upchnąć te wszystkie rzeczy w małym mieszkaniu?

W małym mieszkaniu jest więcej miejsca?

Zazwyczaj wychodzimy z założenia, że w dużym mieszkaniu czy domu miejsca do magazynowania rzeczy jest więcej. Nie zawsze. Dlaczego? Często kiedy mamy do dyspozycji większą przestrzeń kuszą nas designerskie niekoniecznie pojemne meble. W sytuacji małego metrażu kombinujemy i szukamy przestrzeni na schowki praktycznie wszędzie. Niezależnie od wielkości mieszkania jest kilka podstawowych, wydawałoby się oczywistych punktów, o których często zapominamy.

Oczywiste, a jednak nie do końca?

Sekret stojący za funkcjonalnym przechowywaniem to szczegółowo zaplanowany system, w oparciu o to, jak często i w jakich sytuacjach korzystamy z danej rzeczy. Te, których potrzebujemy najczęściej powinny znajdować się na łatwo osiągalnej wysokości, bez dodatkowych osłon czy zabezpieczeń i powinny być dostosowane do specyfiki przechowywanych elementów.

Drugi ważny aspekt  to, że każdy przedmiot od początku musi mieć swoje miejsce, które jest dopasowane do jego gabarytu. Przykładem mogą być szuflady kuchenne. Im są one wyższe, tym służą one większym przedmiotom. W tych najpłytszych zazwyczaj znajdują się sztućce bądź ewentualnie słoiczki z konfiturami babci Jadzi. Nie oznacza to jednak, że te same konfitury nie pomieściłyby się w szufladzie na garnki, jednak byłoby ich tak dużo, że znalezienie tej odpowiedniej zajęłoby nam sporo czasu.

W kolejnym kroku należy rozważyć, w jaki sposób powinny być przechowywane rzeczy, które będziemy upychać w szafie. Tutaj z pomocą przychodzi nam technologia. Jeżeli bowiem mamy większość ubrań wymagających powieszenia na wieszakach, warto zrezygnować z tradycyjnych półek na korzyść dwu poziomowego drążka, wysuwanego na szynach do poziomu umożliwiającego swobodne pobranie i oddanie tegoż ubrania. Drugim przykładem mogą być kosze wysuwane z narożnych szafek kuchennych, czy też stojaki na patelnie chroniące od uszkodzeń powierzchni teflonowych.

I ostatni element, czyli, jak to wszystko schować przed światem, a co gorsza nieproszonymi gośćmi. Oczywiście najlepiej systemami drzwiowymi. I znowu kilka opcji drzwi do wyboru:
– na zawiasach tradycyjnych
– z cichym domknięciem
– przesuwnych
– wysuwanych i uchylnych.

Mieszkanie, w jakim masz przyjemność mieszkać przez większą czy nawet całe nasze życie wcale nie musi oznaczać braku miejsca na przechowywanie czy zagracenie. Z pomocą przychodzi dobry design i elastyczne rozwiązania, dzięki którym można zyskać ogromną ilość powierzchni na przechowywanie. Wszystko zaczyna się od pomysłu i chęci na zmiany. O rozwiązaniach możesz porozmawiać ze mną pod tym artykułem 🙂

Jeżeli szukasz większej dawki inspiracji zapraszam Cię na mój facebook (https://www.facebook.com/Ostatni-Element-1578336145622004/) i instagram (https://www.instagram.com/ostatni_element/)
Zapraszam!😉