Wizualizacja wnętrza – czy warto ją zlecić?

 

Rozpoczął się nowy rok. Dla wielu z nas to czas postanowień i zmian. Nie tylko tych w sferze prywatnej. Jest to dobry moment na metamorfozę mieszkania, często także na wykańczanie domu. Być może masz na to jeszcze dość dużo czasu. Mimo wszystko nie odkładaj wszystkiego na tak zwaną „ostatnią chwilę”. Przed Tobą poszukiwania materiałów wykończeniowych, mebli czy dodatków? Skąd mieć pewność czy jeden pasuje do drugiego? Jak będzie prezentowało się wnętrze po zakończeniu prac? Projektanci mają swoje sposoby i z pewnością warto z nich skorzystać.

Wizualizacja – czym jest?

Niezależnie od terminu prac i ich okoliczności z pewnością nieoceniona będzie pomoc projektanta. Ci bardzo często posiłkują się wspomnianą już wizualizacją. Pokazuje ona jak będzie się prezentowało wnętrze po zakończonych pracach. Co więcej jest to widok w perspektywie, wygląda dokładnie jak zdjęcia wnętrza. Możemy ją też nazwać komputerowym zdjęciem w 3d. Oczywiście jakość i jej realizm zależny jest od umiejętności projektanta czy grafika 3d. Wizualizacja wizualizacji nie równa, dlatego warto ustalić jej jakość przed podpisaniem umowy z projektantem.

Czy weryfikować jakość wizualizacji projektanta przed zawarciem umowy?

Koniecznie! Tak jak wspomniałam nie każdy architekt wnętrz czy biuro projektowe zapewni nam tą samą jakość. Na nią nie składają się tylko i wyłącznie realizm i kwestie estetyczne, ale także dobór materiałów.  Czy projektant tworząc ją bazuje na konkretnych meblach? Czy kafle na posadzce pochodzą a konkretnego sklepu? Skąd jest drewniana podłoga na wizualizacji? Czy oświetlenie jest do zakupienia w polskim sklepie, internecie czy jest amerykańskim modelem, za którego sprowadzenie zapłacimy krocie? To bardzo ważne kwestie, które MUSICIE ustalić na samym początku. Dobrze jeśli projektant bazuje na produktach, które jesteś w stanie zakupić że względów logistycznych a co ważniejsze finansowych.

A co jeśli wnętrze na wizualizacji nie będzie mi się podobało?

Podpisałeś umowę. Zaufałeś projektantowi. Otrzymujesz wizualizację i stwierdzasz, że wnętrze Ci się nie podoba? Nie martw się. Przysługują Ci poprawki. Oczywiście w dużej mierze zależy to od zakresu umowy. Jeśli projektant nie zapewnia ich w cenie, ponegocjuj by mimo wszystko były. Dlaczego? My projektanci jesteśmy tylko ludźmi. Nie wejdziemy do głowy inwestora i nie odczytamy preferencji. Wizualizacja wiele ułatwi, ale nie zastąpi rozmowy. Projektant przed przystąpieniem do pracy zada Ci szereg pytań. Jeśli odpowiedzi będą przemyślane z pewnością się nie zawiedziesz. Podejrzewam, że część rzeczy będzie do zmiany, bo bardzo rzadko trafia się projekt, gdzie architekt trafia w 100%. I właśnie po to są poprawki.

UMOWA – ile powinienem otrzymać poprawek i czy mi przysługują?

Tak jak wspomniałam ilość poprawek powinna regulować umowa. Przed jej podpisaniem masz prawo negocjować. Jeśli architekt tego nie rozumie poszukaj innego. Niezwykle ważne byś czuł, że umowa to bufor bezpieczeństwa dla DLA CIEBIE, ale także dla projektanta. Z doświadczenia wiem, że im więcej pytań i ustaleń przed podjęciem współpracy tym lepiej ona przebiega. Obie strony rozumieją swoje obowiązki, są świadome drugiej strony i jej oczekiwań. Kończy się tym, że Ty jako klient jesteś zadowolony ze współpracy i efektu.

Co zyskam zlecając wizualizację?

Bardzo dużo. Zdecydowanie jest więcej plusów niż minusów.

  1. Zobaczysz wnętrze jeszcze przed rozpoczęciem prac ekipy wykończeniowej.
  2. Będziesz świadom tego czy wybrane przez projektanta materiały do siebie pasują i czy ten efekt Ci odpowiada.
  3. Zyskasz gotowy pomysł do zrealizowania.
  4. Możesz poprosić o zmiany jeśli coś chcesz zmienić.
  5. Na etapie projektowania zmiany nie pociągają za sobą dodatkowych kosztów.
  6. Zaoszczędzisz pieniądze unikając dodatkowych zmian.

Jedynym minusem mogą być koszty zlecenia wizualizacji. Jednak w końcowym rozrachunku i tak się obronią. Dlaczego? Jesteś spokojny o efekt końcowy i zamiast wydawać większe kwoty na zmiany wydasz mniej na wizualizację. Pozostawiam Cię więc z pytaniem, na które najlepiej odpowiesz sobie sam. Czy warto? Czasem spokój, komfort psychiczny i przyjemność z urządzania domu nie ma ceny.

Jeżeli szukasz większej dawki inspiracji zapraszam Cię na mój facebook i instagram 😉

Share your thoughts

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij