Przeglądając programy telewizyjne czy media społecznościowe firm otrzymujemy obraz szybkiego, przyjemnego i bezproblemowego remontu. Kiedy jednak próbujemy przełożyć to na rzeczywistość okazuje się, ze wcale tak nie jest. Zaczyna się od tego, że wszędzie jest brudno, trzeba dokupić kafelki, sofa jest w innym kolorze niż zamawialiśmy i na dodatek szafa robiona na wymiar jest za duża! Po wszystkim stwierdzasz, że Twoje wnętrze ma się nijak do tego wzorcowego? Jak to możliwe?

Czy telewizja kłamie?

Zacznijmy od tego, że obraz przedstawiany czy to we wspomnianej telewizji czy internecie, często jest tylko zlepkiem informacji. Produkcja celowo pokazuje tylko najbardziej atrakcyjne momenty. A wszystko po to, by zmotywować widza do zmian. Oczywiście sama również staram się skłonić Cię, drogi czytelniku, do działania i przekonuję, że remont to nic strasznego. Wystarczy dobrze zaplanować pracę! – zachęcam Cię do przeczytania artykułu na temat remontu w dwa dni. Odnoszę jednak wrażenie, że twórcy programów wnętrzarskich często zapominają o tym, że nie każdy z nas może pozwolić sobie na rewolucję. Najczęściej widzimy jedną lub dwie osoby, które przyjeżdżają do osób, które zostały wybrane na podstawie zgłoszenia. Nie rzadko zdarza się, że na remont mają trzy do pięciu dni. W ciągu tego czasu są w stanie zrobić projekt, ustalić wiele rzeczy z wykonawcami, zrobić zakupy, zamówić meble i wreszcie ten remont wykonać. Oczywistym jest fakt, iż nad produkcją pracuje cały sztab ludzi, a to co widzimy jest tak naprawdę efektem końcowym. Scenariusz i sam projekt jest ustalany kilka tygodni a czasem kilka miesięcy wcześniej.

Media społecznościowe i sesje zdjeciowe.

Obserwujesz na instagramie czy facebooku projektanta wnętrz? A może zajmującą się tym hobbystyczne? Każde zdjęcie wygląda idealnie, prawda? Wszystko jest na swoim miejscu. Nie krytykuję ładnych zdjęć, ponieważ sama je robię. Są po to by podpowiedzieć Ci pewne rozwiązania czy dać inspirację. Prawda jest jednak taka, że w trakcie sesji cykamy fotki tylko wybranej przez siebie części, a za nami jest straszny bałagan. Pamiętaj, że to jest tylko część informacji o życiu blogerów czy perfekcyjnych Pań domu. Jeżeli jesteś kobietą pracującą, mamą, która biega z dzieckiem uwieszonym na szyi, wiedz, że też tak mam. Rano nie ścielę łóżka – często wstaję zbyt późno, ledwo zdążę wyprasować koszulę i z kanapką w ustach pomagam się dziecku ubrać. Nie martw się jeżeli nacodzień Twoje mieszkanie nie wygląda idealnie!

Jak naprawdę wygląda urządzanie wnętrz?

Proces twórczy przebiega dużo sprawniej, kiedy korzystasz w pomocy projektanta. Z pewnością udzieli Ci wartych uwagi rad. Pomoże Ci dobrze zaplanować przestrzeń oraz odradzi to co niepraktyczne. Zyskasz funkcjonalne i oryginalne wnętrze. A co najważniejsze ominie Cię szukanie materiałów wykończeniowych i zastanawianie się czy zielone pasuje do niebieskiego. Otrzymasz gotowy projekt, który zaakceptujesz bądź nie. Warto wiedzieć, że projektant jest zobowiązany do poprawek – oczywiście w granicach rozsądku. Wiele z nich oferuje również nadzór nad wykonawcą, a więc nie będziesz musiał doglądać czy prace przebiegają jak należy. Zyskasz nowe wnętrze bez żadnego wysiłku.

Jeżeli pomimo plusów jakie wcześniej wymieniłam, wolisz urządzić mieszkanie sam, pamiętaj by stosować się do kilku zasad. Pewnie się domyślasz, że zajmuje to trochę czasu. Jeżeli chcesz by wnętrze wyglądało tak jak to sobie wyobraziłeś musisz na to poświęcić dłuższą chwilę. Jak tego dokonać? Odpowiedź znajdziesz w poprzednich artykułach:

NAJCZĘŚCIEJ POPEŁNIANE BŁĘDY PRZY URZĄDZANIU MIESZKANIA I DOMU?

JAK STWORZYĆ WNĘTRZE JAK Z KATALOGU?

Działaj, ale daj sobie czas!

Nie popełnia błędów ten, kto nic nie robi. Nie jesteś specjalistą. To normalne, że zmiany zajmą Ci więcej czasu. Nie zrażaj się. Działaj. Czytaj poradniki. Zapytaj o poradę projektanta. Chcesz abym osobiście pomogła Ci w trakcie zakupów w markecie budowlanym czy salonie meblowym? Napisz a umówiony się na dogodny dla Ciebie termin 😉

Zdjęcia użyte w artykule pochodzą z serwisu: https://unsplash.com/